Zwierzaki w domu

Ostatnie trzy miesiące na Insta

by

Kolejne miesiące przeleciały – nawet nie wiem kiedy 🙂 Zostawiam garść zdjęć, które pojawiły się na Insta: 1. Taras z wypoczynkiem to nasza najlepsza inwestycja ever! Wszystkie ciepłe dni spędzamy właśnie tu, ja of korz na melince czyli szezlongowej części narożnika 😉 2. Pierwsze promyki słońca na tarasie łapała w tym roku Fiona na swojej drabinie. Miała być dla nas, a doszło do tego że musimy kotę pytać o zgodę przed użyciem bo inaczej … 3. …. bo może się skończyć tak …

Czytaj więcej

#Styczeń i luty 2015 na Instagramie

by

Kolejne miesiące przeleciały i to dosłownie! Zatrzymałam się gdzieś na etapie niedzieli handlowej przed Wigilią Bożego Narodzenia  2014 r. 😉 Co się u nas działo? Ano wiele i niewiele, przynajmniej nie zapominałam o robieniu zdjęć. 1. Co oznacza wolny dzień dla kobiety? Zwykle, że będzie prała, sprzątała i gotowała, czyli robiła wszystko to na co zazwyczaj czasu brakuje 😉 Na zdjęciu ulubione ciasto mojego męża – pleśniak, lub jak kto woli skubaniec. 2. To już taka moja tradycja, w niedzielę …

Czytaj więcej

Trzy oblicza konsoli

by

Pamiętacie jeszcze naszą konsolę na holu z drewnianym blatem? To chyba jedyny taki mebel w naszym domu, który musi liczyć się z częstą zmianą aranżacji. Warunek pierwszy to wygoda, a co się za nią kryje? Ano miska na klucze, co by mąż zaraz po przekroczeniu progu domu  nie kładł ich byle gdzie, a w specjalnie wyznaczone miejsce. To się wysiliłam – wiem! 😉 Druga sprawa to estetyka oczywiście. Wiadomo każdy zna jej inne pojęcie, ale ten blog prowadzę między innymi …

Czytaj więcej

ab Fab design – spersonalizowane grafiki

by

Czy mieliście kiedykolwiek problem ze znalezieniem odpowiedniej grafiki do wnętrza? Ja tak – a miało być tak pięknie! Plan był następujący: wejść do sklepu, kupić, powiesić na ścianie i delektować się widokiem. Szybko okazało się, że na naszym rynku nie brakuje do bólu oklepanych tryptyków, panoram wielkich miast czy podobizn Marilyn Monroe – wszędzie to samo.  Minimum własnej inwencji twórczej czy brak odwagi, aby wyłamać się poza oklepany schemat? Chyba nie chcę wiedzieć 😉 . Długo szukałam czegoś do naszego …

Czytaj więcej

#Sierpień 2014 na Instagramie

by

Nie miałam czasu, aby zabrać się za zdjęcia z Instagramu…z sierpnia 😉 Z lekkim opóźnieniem publikuję zatem zdjęcia dla mnie w jakiś sposób ważne i miłe (niepotrzebne skreślić). Ósmy miesiąc kalendarza to czas dla nas zawsze wyjątkowy. Od 5-tego do 7-go dnia miesiąca zaliczamy istny maraton uroczystości, składają się nań moje urodziny, nasza rocznica ślubu oraz dzień w którym się poznaliśmy. 1. Moje urodziny i bardzo osobiste życzenia znalezione na biurku po przyjściu do pracy. Britnej zdarza się na mnie …

Czytaj więcej

Nasza sypialnia

by

Kilkakrotnie wspominałam o naszej sypialni przy okazji serwowania na blogu różnorakich inspiracji na to pomieszczenie. Jej wyposażenie pod względem docelowości jest moją solą w oku, wszystkie meble zostały zakupione tymczasowo na 5 lat (oby!). Nie od dziś wiadomo, że to co na chwilę ma tendencję do zostawania na dłużej – o ile nie na zawsze. W ciągu trzech lat od wprowadzenia się do domu sypialnia przeszła naprawdę długą drogę aby wyglądać tak jak obecnie. Na początku była podłoga i styropian …

Czytaj więcej

Kot – nowy lokator czyli jak się przygotować?

by

Z dzisiejszym postem długo zwlekałam, ponieważ jego tematyka niekoniecznie wpisuje się w tę założoną na blogu. Jednak mały offtopic czasem nie zaszkodzi, prawda? 😉 Nie ukrywam, że jestem kociarą, do tego kompletnie sfiksowaną na punkcie naszych futrzaków, które już wcześniej wam przedstawiałam. Tak bardzo, że kiedy sięgam pamięcią wstecz jak to było, kiedy ich nie było widzę samą pustkę. Co chyba najważniejsze w tym wpisie kieruję go do wszystkich, którzy pytają mnie w prywatnych wiadomościach stając w obliczu konieczności zakupu …

Czytaj więcej

Nasza pralnia

by

O pralni i jej przydatności już było, jeżeli ten wpis umknął waszej uwadze to polecam zajrzeć TUTAJ. W ankiecie pojawiły się głosy abym częściej pokazywała nasz dom. Od początku tworzenia bloga miałam właśnie taki zamiar, więc dziś na tapecie nasza pralnia. Proszę o wyrozumiałość 😉 na zdjęciach mogą być widoczne pewne braki, gdyż nie wszystko jest jeszcze skończone. Pralni jako takiej nie planowaliśmy, chcieliśmy na pomieszczenie ze wszystkim i z niczym przeznaczyć najbardziej nieustawny – jak nam się wtedy wydawało …

Czytaj więcej

Poznajmy się lepiej :)

by

Mnie odrobinę już znacie. W domu jest mąż, ale to wiecie. Dziś przedstawiam wam naszych dwóch pozostałych domowników. Kotki w ilości sztuk 2 są z nami od lutego 2012 i zupełnie nie pamiętam jak to było, kiedy ich nie było. Pupilką męża jest Fionka, pieszczotliwie nazywana przez nas Niusią. Jeżeli Pan wyleguje się na kanapie obowiązkowo trzeba obstawić mu kolana domagając się pieszczot i głębokiego patrzenia w oczy, jeżeli pracuje … patrz wyżej 🙂 Nasza młodsza puchata dupka to Prince, …

Czytaj więcej