zakupyStrona 5

Gdy za oknem buro i ponuro…

by

W takie dni jak ten jedyne na co mam ochotę to leniuchowanie. Co do tego jest potrzebne? W moim przypadku laptop/książka, kubek gorącej herbaty, opcjonalnie wody z miodem i cytryną oraz koc w który mogę się otulić. Na tym ostatnim dziś się skupię, ponieważ w zeszłym tygodniu w końcu kupiłam swój koc idealny. Zależało mi aby kolorystycznie nie wpadał w beże, najchętniej aby nie był jednolity i posiadał motyw chevronu lub amerykańskiej koniczynki (quatrefoil). Koleżanki z forum budowlanego podpowiedziały, który …

Czytaj więcej

Pościel standardowa

by

„Nigdy nie wiesz, kiedy wiedza pozornie bezużyteczna okaże się potrzebna.” Powyższa myśl towarzyszyła mi przy tworzeniu tego wpisu. Natchniona naszymi ostatnimi zakupami muszę wspomnieć o rozmiarach pościeli. Zaopatrując się w wypełniacze do poszewek w IKEA nawet przez myśl mi nie przeszło, że nie są one standardowe jak na ogólnie przyjęte w PL rozmiary. Tak na długie miesiące ugrzęzłam pomiędzy trzeba wymienić, a szkoda mi – są inne wydatki 😉 W końcu upragniony reset z rodziną w Poznaniu, kilka babskich wycieczek …

Czytaj więcej

Nasza pralnia

by

O pralni i jej przydatności już było, jeżeli ten wpis umknął waszej uwadze to polecam zajrzeć TUTAJ. W ankiecie pojawiły się głosy abym częściej pokazywała nasz dom. Od początku tworzenia bloga miałam właśnie taki zamiar, więc dziś na tapecie nasza pralnia. Proszę o wyrozumiałość 😉 na zdjęciach mogą być widoczne pewne braki, gdyż nie wszystko jest jeszcze skończone. Pralni jako takiej nie planowaliśmy, chcieliśmy na pomieszczenie ze wszystkim i z niczym przeznaczyć najbardziej nieustawny – jak nam się wtedy wydawało …

Czytaj więcej

Jaki obiektyw do aparatu ? – wasze doświadczenia

by

Przychodzi taki czas, kiedy do pewnych decyzji się dojrzewa. Ja zazwyczaj wszystko muszę w spokoju przetrawić, bez nacisku ze strony osób trzecich, w przeciwnym razie opór z mojej strony będzie głośny i wyraźny. Żyję zgodnie z zasadą nic na siłę. Aktualnie przymierzamy się do zmiany aparatu fotograficznego, nasz obecny jest już mocno wysłużony, a zdjęcia robi się co raz trudniej – zwłaszcza, że mnie już jakiekolwiek byle co nie zadowala 😉 Na początku mój pomysł mąż zbagatelizował pytając retorycznie „po …

Czytaj więcej

Polowanie na okazje!

by

Powoli cichnie dyskusja na wpisie o Pralni – kto jeszcze nie zdążył się zapoznać lub wypowiedzieć serdecznie zapraszam 🙂 Dzisiejszym wpisem otwieram cykl . Cykl nie byle jaki, bo dotyczący zakupów. Która z nas ich nie lubi?  Kto mnie choć trochę zna wie, że uwielbiam polować na okazje. Przyznam, że wprawę mam całkiem dobrą – głównie kupuję przez internet, zdarza się też stacjonarnie. Budowa domu i podejście fachowców nauczyło mnie bardzo ważnej rzeczy – cierpliwości. Dlatego nie straszne mi zakupy, …

Czytaj więcej