okazja

Wspomnienia na papierze

by

Okres wakacyjny w połowie już za nami. Na Wasze karty pamięci na pewno trafi ogrom zdjęć, które utrwaliły miłe wspomnienia. Kolejnym krokiem zapewne będzie ich selekcja, część z nich znajdzie swoje miejsce na fejsbuku (w końcu gdzie te lajki? 😉 ), a część obiecamy wywołać i oprawić w albumy dla naszych najbliższych. Po pewnym czasie i kilku upomnieniach oczekujących osób uświadomimy sobie, że doba nie jest z gumy, a najgorszym w tym wszystkim jest zakup albumu, rozplanowanie i własnoręczne przyklejenie …

Czytaj więcej

Polowanie na okazje: młynki

by

Kilka dni wcześniej na fanpejdżu zdawkowo wspomniałam o robieniu pieprznych zdjęć. Ilu z Was skojarzyło co dokładnie mam na myśli? Rąsia w górę 😉 Słowa mają moc, o tym się przekonałam przy okazji narzekania, że Westwing mnie nie lubi. Tak długiej przerwy w zamówieniu u nich czegokolwiek nie miałam od dawna. Zaledwie dwa dni później nadarzyła się nie lada okazja. W jednej z kampanii pojawiły się młynki marki Menu w bardzo atrakcyjnej cenie! Minimalistyczny, opływowy kształt świetnie wpisze się w …

Czytaj więcej

Polowanie na okazje! c.d.

by

Chlebak kuchenny – dla jednych zbędny dla drugich odwrotnie. Ja plasuję się gdzieś po środku tych stwierdzeń, gdyby wielkość kuchni mi pozwoliła na pieczywo przeznaczyłabym szufladę, szczęśliwie specjalną, nie rzucającą się w oczy wnękę udało nam się wygospodarować w jednym z narożników.  Kupując swój pierwszy – jak twierdziłam docelowy –  chlebak priorytetem był dla mnie wygląd. Na dobry początek kupiliśmy w IKEA chlebak ze stali nierdzewnej, w trakcie używania okazało się, że ciężko utrzymać go w idealnej czystości bez smug …

Czytaj więcej

Polowanie na okazje!

by

Powoli cichnie dyskusja na wpisie o Pralni – kto jeszcze nie zdążył się zapoznać lub wypowiedzieć serdecznie zapraszam 🙂 Dzisiejszym wpisem otwieram cykl . Cykl nie byle jaki, bo dotyczący zakupów. Która z nas ich nie lubi?  Kto mnie choć trochę zna wie, że uwielbiam polować na okazje. Przyznam, że wprawę mam całkiem dobrą – głównie kupuję przez internet, zdarza się też stacjonarnie. Budowa domu i podejście fachowców nauczyło mnie bardzo ważnej rzeczy – cierpliwości. Dlatego nie straszne mi zakupy, …

Czytaj więcej