Instagram

UP: Czego jeszcze nie mam, czyli lista chciejstw 2016

by

Po 5 latach mieszkania we własnym domu mogę powiedzieć, że niewiele rzeczy nam już brakuje. Chociaż rok temu przy okazji moich urodzin okazało się, że nie mamy ani jednego kieliszka do czystej ojczystej ;)) W krótkim czasie nadrobiłam to z nawiązką, jednak mam taką swoją listę produktów które by się nam przydały, a co do kupna których ciężko się zmobilizować. Jesteś ciekawa co to takiego?   Kieliszki do whisky Tu mnie masz! Może nie jest to produkt przydatny dla nas …

Czytaj więcej

#czerwiec i lipiec 2015 na Instagramie

by

Czyli osiem moich ulubionych zdjęć i związanych z nimi wspomnień z minionych dwóch miesięcy: 1. Oj tak! w Między Bułkami na Kruczej wysmażą Ci szczęście <3 Ich burger śniadaniowy to mój nr 1 <3 2. A cóż to za pięknota się tu przyplątała? a jakie ma piękne podnosie! no zemgleć można z wrażenia 😉  3. Moja mama przygotowująca się do pozowania … uchwycona jednak z ukrycia 😉 Na maksa relaksujący tydzień spędzony razem <3 4. Posadziłam szałwie na tarasie, takie były ładne …

Czytaj więcej

Ostatnie trzy miesiące na Insta

by

Kolejne miesiące przeleciały – nawet nie wiem kiedy 🙂 Zostawiam garść zdjęć, które pojawiły się na Insta: 1. Taras z wypoczynkiem to nasza najlepsza inwestycja ever! Wszystkie ciepłe dni spędzamy właśnie tu, ja of korz na melince czyli szezlongowej części narożnika 😉 2. Pierwsze promyki słońca na tarasie łapała w tym roku Fiona na swojej drabinie. Miała być dla nas, a doszło do tego że musimy kotę pytać o zgodę przed użyciem bo inaczej … 3. …. bo może się skończyć tak …

Czytaj więcej

#Styczeń i luty 2015 na Instagramie

by

Kolejne miesiące przeleciały i to dosłownie! Zatrzymałam się gdzieś na etapie niedzieli handlowej przed Wigilią Bożego Narodzenia  2014 r. 😉 Co się u nas działo? Ano wiele i niewiele, przynajmniej nie zapominałam o robieniu zdjęć. 1. Co oznacza wolny dzień dla kobiety? Zwykle, że będzie prała, sprzątała i gotowała, czyli robiła wszystko to na co zazwyczaj czasu brakuje 😉 Na zdjęciu ulubione ciasto mojego męża – pleśniak, lub jak kto woli skubaniec. 2. To już taka moja tradycja, w niedzielę …

Czytaj więcej

#Listopad i grudzień 2014 na Instagramie

by

Mamy nowy rok! Niesamowite jak ten czas leci, dałabym sobie rękę uciąć, że jeszcze wczoraj miałam 11 lat, a moja koleżanka prorokowała, że w 2000 roku czeka nas zagłada i nie ma sensu szukać sobie nawet chłopaka 😉 Zatem nie tracąc już cennego czasu zamieszczam mix ostatnich dwóch miesięcy na Instagramie: 1. Kawałek naszego ogrodu (trochę huczne określenie, ale co tam 😉 ) na krótko zanim pojawił się śnieg. Iglaki rządzą, nie ma grabienia i jest zielono przez cały rok. …

Czytaj więcej

#Wrzesień i październik 2014 na Instagramie

by

Wrzesień i październik 2014 to dla mnie dwa bardzo zakręcone miesiące. To miesiące związane ze zmianą pracy oraz licznymi dostawami – teraz mam nadzieję nie dziwi Was moja chwilowa nieobecność na blogu? Żałuję, że nie mam zdjęć właśnie z dostaw towaru, ale nie było czasu na błahostki! Klienci z niecierpliwością i jednoczesnym zaciekawieniem spoglądali na stertę kartonów, a w Mint Grey do przemieszczania służył specjalny szlak – na wspomnienie chce mi się śmiać, ale wtedy do śmiechu mi nie było. …

Czytaj więcej

#Sierpień 2014 na Instagramie

by

Nie miałam czasu, aby zabrać się za zdjęcia z Instagramu…z sierpnia 😉 Z lekkim opóźnieniem publikuję zatem zdjęcia dla mnie w jakiś sposób ważne i miłe (niepotrzebne skreślić). Ósmy miesiąc kalendarza to czas dla nas zawsze wyjątkowy. Od 5-tego do 7-go dnia miesiąca zaliczamy istny maraton uroczystości, składają się nań moje urodziny, nasza rocznica ślubu oraz dzień w którym się poznaliśmy. 1. Moje urodziny i bardzo osobiste życzenia znalezione na biurku po przyjściu do pracy. Britnej zdarza się na mnie …

Czytaj więcej

#Lipiec 2014 na instagramie

by

Założenie własnego profilu na Instagramie było dla mnie krokiem milowym – kolejnym na mojej wyboistej ścieżce ekshibicjonizmu 😉 Coś co niegdyś było dla mnie zbędne, stało się ciekawym dodatkiem. W końcu widząc jakość własnych zdjęć zdecydowałam się zmienić telefon – wszystkie zmiany są po coś, bardzo w to wierzę. Dziś podsumowanie lipca na Insta – wierzcie mi lub nie, ale poprzednie miesiące nie nadają się do publikacji, zresztą sprawdźcie sami! 😉 Jeden z codziennych ałtfitów, trampki i panterka, obowiązkowo zegarek …

Czytaj więcej