Dziś chciałabym wspomnieć o fugach i silikonach.

Od początku prac nad łazienką wiedzieliśmy, że fugi podłogowe muszą się zgrywać ze ściennymi. Oglądając nawet najpiękniejszą realizację łazienkową zawsze raził nas brak równych linii 😉 Takie ułożenie płytek jest bardziej pracochłonne dla wykonawcy, gdyż wymaga dokładnego zaplanowania ich położenia przed klejeniem.

Czy ktoś z nas oczekując kolejnych postępów prac na budowie myśli o tym czy i jak dokładnie zostaną położone fugi i silikony? Oboje z mężem przykładamy wagę do szczegółów i kilku rażących błędów udało nam się dzięki temu uniknąć. Jednak fugi i silikony to nasza zmora, dlatego uczulam nie dajcie sobie wmówić, że silikony powinno wyrównywać się palcem. Jeżeli wasz fachowiec będzie przekonywać, że zawsze tak robi i jest dobrze powinna zaświecić się wam czerwona lampka. My byliśmy naiwni.  Fugi faktycznie wyrównują się z każdym ich kolejnym myciem –  pod warunkiem, że zostaną położone z równym naciskiem gąbki na całej długości, natomiast silikonu rozmazanego palcem po płytkach nie da się usunąć w prosty sposób.

Usuwanie źle położonych silikonów jest mozolną pracą, najlepiej wycinać je ostrym nożykiem. Można nieco ułatwić sobie zadanie stosując specjalny zmiękczający środek do ich usuwania. Co zrobić kiedy silikon rozmazany jest na 10 cm po płytce i to tak cienką warstwą, że nic go nie rusza? Z pomocą przyjdzie gumka myszka, taka jakiej dawniej używano w szkole.

Poniższy film świetnie obrazuje różnice w sposobach wyrównywania silikonu.

Nasza dolna łazienka ma już na nowo, równo położony silikon, przez kogo? Przez mojego męża, w tym temacie tylko on ma moje pełne zaufanie. Zgodnie z zasadą chcesz mieć zrobione dobrze, zrób to sam. Przed nami górna łazienka, aż się boję, trzymajcie kciuki żeby nie było aż tak źle jak w dolnej 😉

Świeży silikon + pistolet do wyciskania + woda w spryskiwaczu + szpachelka do silikonu + dokładność = recepta na równo położony silikon. Sprawdzone ! 😉

Liczę, że wam uda się uniknąć podobnych tarapatów! 🙂