Przepis na sajgonki mam od bardzo dawna, jednak zaliczył on swego rodzaju ewolucję. Kiedyś na prośbę męża o ten obiad znacząco przewracałam oczami, bowiem wiedziałam ile pracy przede mną. Dziś podam wam przepis na sajgonki w wersji ekspresowej 🙂

Składaniki:

  • 0,5 kg mięsa mielonego np. z łopatki,
  • 1 opakowanie chińskiej mieszanki warzyw,
  • niecałe 3 opakowania chińskiego papieru ryżowego,
  • opcjonalnie opakowanie makaronu ryżowego,
  • sos sojowy,
  • przyprawa kuchni chińskiej lub czosnek, pieprz czarny, papryka słodka, papryka chilli i imbir,
  • sól i pieprz.

Przygotowanie:

Mięso podsmażamy na oliwie, kiedy zredukujemy już cały wytopiony tłuszcz wrzucamy mieszankę warzyw, mieszamy i podsmażamy do miękkości. Dodajemy sos sojowy oraz przyprawy do smaku, farsz powinien mieć wyraźny, zdecydowany smak, wręcz odrobinę za słony. Możemy dodać ugotowany makaron ryżowy (makaron zalewamy wrzątkiem i moczymy go w nim do miękkości), ja tego nie robię, ponieważ farszu jest dwa razy więcej – kiedy spodziewamy się gości jak znalazł 😉

sajgonki-some-place-nice1

W miseczkę mieszczącą jeden płat papieru ryżowego (ja używam tego mniejszego) nalewamy mocno ciepłej wody – temperatura musi być taka abyśmy zdołali zamoczyć w niej dłonie przez dłuższą chwilę. Zmiękczony papier rozkładamy na blacie i zawijamy sajgonkę:

  • sajgonki-some-place-nice2-700x463.jpg
  • sajgonki-some-place-nice3-700x463.jpg
  • sajgonki-some-place-nice4-700x463.jpg
  • sajgonki-some-place-nice5-700x463.jpg
  • sajgonki-some-place-nice6-700x463.jpg
  • sajgonki-some-place-nice7-700x463.jpg
  • sajgonki-some-place-nice8-700x463.jpg
  • sajgonki-some-place-nice9-700x463.jpg

 

Tak zawinięte sajgonki układamy na talerzu łączeniem do dołu. Nam wychodzą dwa duże talerze sajgonek, jeżeli zdecydujecie się na dodanie makaronu ryżowego, a nie macie zbyt wiele miejsca w lodówce możecie ułożyć je na sobie, trzeba je jednak lekko posmarować oliwą – mamy wtedy pewność, że się nie skleją.

sajgonki-some-place-nice15

Sajgonki smażymy na złoto na mocno rozgrzanej oliwie, najlepiej w głębokim tłuszczu, chociaż u nas było jej zdecydowanie mniej. Gotowe podaję np. z dodatkiem sosu słodkiego chilli.

sajgonki-some-place-nice14

sajgonki-some-place-nice16

Smacznego! 🙂