Tytuł tego posta idealnie wpisuje się w wykończenie naszej sypialni. Żadnych spektakularnych zmian dziś Wam w niej nie zaprezentuję, bo żeby wszystkie moje plany nabrały realnych kształtów trzeba będzie jeszcze poczekać. Ile jeszcze? Jeszcze 😉

Znacie mnie, ciągle coś zmieniam, przestawiam lub dodaję. Na FB się pochwaliłam #SłowoSięRzekło (pamiętacie jak trąbiłam o nowych fierankach? ) tylko jakoś nie po drodze mi było ze zdjęciami. Ale skoro na obfotografowanie nowej aranżacji konsoli znalazłam czas to czemu by nie na to? 

dywan-marokańska-koniczynka-puf-omega4

W końcu udało mi się przekonać męża do zakupienia dywanu do sypialni. Rozmiar nie jest poprawny jak na blogierkie przystało (160×230 cm), ale wizualnie bardzo mi jego brak doskwierał.

dywan-marokańska-koniczynka-puf-omega3

To dywan Country kupiony w Komforcie, ma super cenę – 249 zł 😉 #KupowaćNieGadać

Cały jest sztuczny to fakt, ale koty go uwielbiają <3 Doskonale się czyści np. z krwi (standard jak to u nas, nowy dywan i już się ktoś pokaleczył 😀 ). Czyli 100 razy Tak! 

dywan-marokańska-koniczynka-puf-omega-sypialnia1

Kontrast dywanu w geometryczny wzór koniczynki marokańskiej ciekawie łączy się pufami omega, których miejsce jest przed łóżkiem. Btw na którego widok krew mnie zalewa – miało być na chwilę, zostało mam wrażenie na zawsze 😉 

dywan-marokańska-koniczynka-puf-omega-sypialnia3

Zainwestowałam także w szare zasłony i nowe fieranki – nigdy ich nie piorę, po prostu wyrzucam #KrólSięBawiZłotemPłaci

 

A co chciałabym na wczoraj? 

  • Nowe, docelowe łóżko! Ale jakie? Nie wiem 😉 Raz chcę granatowe, innym razem szare, a czasem myślę że może jednak w jakimś innym kolorze. Podsumowując do tego zakupu muszę jeszcze dojrzeć 😉
  • Nowe lampy wiszące, nic mnie tak nie wnerwia jak te obecne…
  • … a resztę to się zobaczy, niemniej musi być natychmiast zgodnie z poniższym:

18240_3904627663438_1137641129_n

 

I tym sympatycznym akcentem ściskam Was i do zobaczenia :*