Zgodnie z obietnicą wracam do tematu naszego stolika nocnego. Po publikacji postu z DIY zagłówka do sypialni pozytywnie zaskoczyła mnie ilość zapytań o niego. Pytaliście gdzie można taki kupić, za ile i dlaczego tak drogo oraz czy byłyby dostępne jeszcze takie dwa. Moja odpowiedź Was nie pocieszy, może nawet trochę zasmuci.

Nasz nowy stolik nocny to tak naprawdę dosyć leciwy przybornik na kółkach znaleziony gdzieś w czeluściach allegro w zakładce antyki. Jeden jedyny na jaki do tej pory udało nam się z mężem natrafić, ponieważ co jakiś czas lubimy sobie powertować przedmioty wystawiane na aukcjach w internecie i opcjonalnie kupić coś na gotowo lub do późniejszego liftingu. Zakup i dowóz przebiegł bez komplikacji, a to wszystko dzięki bardzo konkretnej i fachowej p. Dorocie z Galerii Antyków Poliwoda. Jeszcze raz dziękuję, zwłaszcza za cierpliwość ;).

Chociaż wizja finalnego wyglądu stolika była w mojej wyobraźni niezmienna to początkowo zakładałam przemianę typu zrób to sam. Na ambitnych planach się skończyło, bałam się że w tym wypadku małe doświadczenie zaprocentuje totalną porażką, dlatego zapytania o lakierowanie wysyłałam z prędkością światła. 

stolik-nocny-na-kolkach-galeria-antyki-poliwoda-lakierowany-blog-wnetrzarski-sypialnia-szafka-nocna5

stolik-nocny-na-kolkach-galeria-antyki-poliwoda-lakierowany-blog-wnetrzarski-sypialnia-szafka-nocna1

Odzew – jak to zwykle bywa – był znikomy, a wyceny moim zdaniem mocno wygórowane. Błysnęła mi nawet myśl, żeby temat zwyczajnie porzucić, ale szkoda mi było zatracić potencjał jaki skrywał ten stolik. Całkiem fajne wymiary, świetne proporcje i nie tak często spotykane mosiężne okucia nóżek. Tylko ten kolor ;).

Po kilku miesiącach poszukiwań udało się pięknie zalakierować stolik w kolorze antracytowym i matowym wykończeniu. Na szybko przykręciliśmy pierwszy lepszy uchwyt kupiony w markecie budowlanym, ale to jednak nie było to. Był za nowy i za grzeczny, szybko wylądował w szufladzie w kotłowni.

dsc_7648

Dopiero niedawno, w grudniu (!) mąż znalazł prawie nowy mosiężny uchwyt za całą…złotówkę! Z przesyłką wyszło jakieś 8 zł. Rozbój w biały dzień! ;). Bierę.

Efekt końcowy można było zobaczyć już przy okazji ostatniego postu, ale nie zaszkodzi zaprezentować go raz jeszcze, prawda? 

diy-zaglowek-do-lozka-ikeahack-malm-peonie-delft-blog-wnetrzarski-aranzacja6

stolik-nocny-galeria-antyki-poliwoda-lakierowany-antracyt-szafka-nocna-blog-wnetrzarski

diy-zaglowek-do-lozka-ikeahack-malm-peonie-delft-blog-wnetrzarski-aranzacja13

 

Po waszych głosach np. w serwisie Instagram chyba mogę napisać, że udało mi się pozytywnie odczarować jego oblicze. Z mebla podniszczonego zębem czasu o dosyć kontrowersyjnym kolorze wyszło coś stonowanego i eleganckiego, czym pewnie większość z Was nie pogardziłaby we własnych wnętrzach.

Jeżeli marzysz o czymś podobnym gorąco zachęcam do śledzenia zakładki antyki na allegro czy do zaglądania na inne aukcje Galerii Antyków Poliwoda w celu  złowienia unikalnej perełki.