Mamy nowy rok! Niesamowite jak ten czas leci, dałabym sobie rękę uciąć, że jeszcze wczoraj miałam 11 lat, a moja koleżanka prorokowała, że w 2000 roku czeka nas zagłada i nie ma sensu szukać sobie nawet chłopaka 😉 Zatem nie tracąc już cennego czasu zamieszczam mix ostatnich dwóch miesięcy na Instagramie:

instagram-someplacenice-listopad-grudzień-2014-kolaż3

1. Kawałek naszego ogrodu (trochę huczne określenie, ale co tam 😉 ) na krótko zanim pojawił się śnieg. Iglaki rządzą, nie ma grabienia i jest zielono przez cały rok.

2. Najładniejsza branza na świecie, do tego upolowana w lokalnym butiku i w niewygórowanej cenie. LuLu rulez!

3. McFit vs McDonald – bo po treningu tylko pełnowartościowy posiłek 😉

4. WRW = fajna akcja! Zresztą lubię wszystkie akcje związane z jedzeniem to i ta musiała mi się spodobać. Smak modrej kapusty z cynamonem chodzi za mną do dziś, dobrze że kolejna edycja już w maju.

instagram-someplacenice-listopad-grudzień-2014-kolaż1

5. Fiona Filemona standardowo jak co wieczór wdrapała się na szczyt swojego ulubionego posłania (bojler Pana 😉 )

6. Urocze stołowe akcesoria, oczywiście tak długo zwlekałam z ich zakupem, że Klienci mnie ubiegli.

7. Etsy czyli miejsce w sieci przy którym przeglądanie towarów przyprawia mnie o szybsze bicie serca. 

8. Zawsze kiedy mam wolny dzień obiecuję sobie, że będę bawić się z kotami co najmniej pół dnia. Szkoda, że te leniwce wolą spać.

instagram-someplacenice-listopad-grudzień-2014-kolaż2

9. Mini świąteczna dekoracja bukszpanów przed domem.

10. Tegoroczna choinka w kolorach silver, black, gold – więcej bombek nie kupuję – obiecuję! 😉

11. Aktualna aranżacja konsoli na plecach sofy w salonie, jak dobrze że szklana choinka może postać dłużej – co najmniej do wizyty księdza po kolędzie no hellołłł !

 

Dwa miesiące i ani jednego selfie na Insta ? To się nie godzi! Powiem Wam w sekrecie, że na początku listopada udałam się do kosmetyczki na wyregulowanie brwi. Koszmar! Moje brwi wyglądały jakby mała gąsienica próbowała dogonić swoją starszą siostrę brrr. Całe szczęście odrosły, dziubki coming soon! :*