Jak może niektórym z Was wiadomo urządzanie naszego domu to ciągle trwający proces, głównie ze względów finansowych. Kilka miejsc wymaga jeszcze dopieszczenia.

Jednym z takich elementów była krzyżakowa konsola stojąca na plecach sofy w salonie. Brakowało mi na niej „kropli koloru”, od jakiegoś czasu po głowie chodziły mi książki. Książki i zdjęcia przywołujące miłe wspomnienia okazały się niezawodne. Konsola nabrała osobistego charakteru, nie jest już nudno jak wcześniej. 

Chciałabym Wam pokazać zakupy zrobione w Mint Grey 2 – jeżeli nie zapoznaliście się jeszcze z relacją z otwarcia serdecznie zapraszam.

zakupy-w-mint-grey-niklowane-podporki-do-ksiazek-drzewka-ksiazki4

Z zakupem podpórek do książek długo się nosiłam, ponieważ moja logika (poziom master) podpowiadała mi, że cenę podpórki należy przemnożyć razy dwa. Miło się rozczarowałam, kiedy okazało się, że cena dotyczy kompletu, a nie pojedynczej sztuki.

zakupy-w-mint-grey-niklowane-podporki-do-ksiazek-drzewka-ksiazki1

Zakup szerokiej, chromowanej ramki sprawił, że w końcu wybrałam zdjęcia. Bardzo podoba mi się zróżnicowanie kształtu ramek, nowy egzemplarz ciekawie podkreśla oryginalność ramki Moroccan, a Wy jak sądzicie?

zakupy-w-mint-grey-podporki-na-ksiazki-drzewka-ramka-austin-moroccan-nikiel-chrom-detale-i-ozdoby-w-salonie-kompozycja2

Tak obecnie prezentuje się całość – nie zwracamy uwagi na brakującą zabudowę ściany tv 😉

zakupy-w-mint-grey-figurka-koralowca-niebieska-lampa-na-szklanej-podstawie-konsola-krzyzak-w-salonie2

Tak było wcześniej:

lampa-stojaca-nikiel-polysk-zara-home-na-szklanej-podstawie-some-place-nice3

 

Patrząc na sugerowane przez Was typy we wcześniejszym wpisie (bażant, poduszki, pościel) moje zakupy porównywalne są do kupna lizaka 😉 Jestem jednak ciekawa co o nich sądzicie? Jest lepiej czy gorzej?