Przychodzi taki czas, kiedy do pewnych decyzji się dojrzewa. Ja zazwyczaj wszystko muszę w spokoju przetrawić, bez nacisku ze strony osób trzecich, w przeciwnym razie opór z mojej strony będzie głośny i wyraźny. Żyję zgodnie z zasadą nic na siłę.

Aktualnie przymierzamy się do zmiany aparatu fotograficznego, nasz obecny jest już mocno wysłużony, a zdjęcia robi się co raz trudniej – zwłaszcza, że mnie już jakiekolwiek byle co nie zadowala 😉 Na początku mój pomysł mąż zbagatelizował pytając retorycznie „po co?”, dałam mu czas, nie naciskając i sam w ciszy doszedł do wniosku (najwidoczniej kto się z kim zadaje ten taki sami się staje), że wymiana sprzętu jednak jest niezbędna.

Wstępnie zdecydowaliśmy się na Nikona d5100, aktualnie zastanawiamy się jakie obiektywy powinniśmy kupić. Na pewno potrzebujemy obiektywu aby móc zrobić zdjęcia wnętrzom w całości, obiektyw do robienia zdjęć z bliska i pewnie coś uniwersalnego na wakacje i inne spotkania towarzyskie. Czy możecie polecić konkretny obiektyw? Będę zobowiązana i zrewanżuję się na pewno pięknymi fotkami w ilości „pierdyliard” z naszego domu 🙂

Źródło ikony wpisu.