Wspomniałam na początku, że na blogu o gotowaniu też będzie – no i jest!

Kategorię otwiera przepis na pyszną musakę, który udostępniła forumowa koleżanka Agawi – dziękuję i pozdrawiam! 😉

Składniki:

  • 500-600 g mięsa mielonego np. z łopatki,
  • 1-2 duże bakłażany,
  • 3-4 ziemniaki,
  • ½ cebuli białej,
  • Puszka pomidorów bez skórki,
  • ½ główki czosnku, najlepiej polskiego,
  • Cynamon, oregano, sól i pieprz, gałka muszkatołowa,
  • 300 ml mleka,
  • Łyżka masła,
  • Łyżka mąki.

musaka 01

musaka 02

Przygotowanie:

Aby maksymalnie skrócić czas przygotowania, proponuję trzymać się sprawdzonego schematu.

Nastawiamy piekarnik na 180 stopni, góra dół bez termoobiegu.

Kroimy bakłażana na plasterki o grubości ok. 1 cm każdy. Solimy z dwóch stron i zostawiamy na 30 min, następnie odsączamy i smażymy na złoto na oliwie z oliwek układając na talerzu przykrytym ręcznikiem papierowym.

musaka 07

W między czasie obieramy ziemniaki i gotujemy je w osolonej wodzie al dente. Odlewamy i zostawiamy do przestygnięcia.

Cebulę kroimy w piórka, podsmażamy na złoto, dodajemy mięso i smażymy razem przez ok. 15 min. Dodajemy pomidory z zalewą, czosnek, sól, pieprz, cynamon (ok pół paczki) oraz oregano. Dusimy na małym ogniu przez ok. 20 min, ja dodatkowo lubię dodać płaską łyżeczkę cukru dla przełamania smaku.

musaka 03

musaka 06

W osobnym rondelku gotujemy sos beszamelowy. Roztapiamy łyżkę masła (ale nie palimy go!, średnia moc wystarczy), dodajemy łyżkę mąki i trzepaczką mieszamy do uzyskania jednolitej masy. Wlewamy ok. połowę mleka, gotujemy na wolnym ogniu i cały czas mieszając czekamy aż sos zgęstnieje. Następnie dolewamy resztę mleka, dodajemy gałkę muszkatołową, sól i biały pieprz. Mieszamy do czasu uzyskania jednolitej, aksamitnej konsystencji. Można dodać trochę startego parmezanu, jeżeli akurat mamy go w lodówce. Kiedy sos zgęstnieje odstawiamy go z kuchenki.

U nas musaka jest zapiekana w blasze keksówce, bardziej podzielna wychodzi zapieczona w formie o wymiarach 20×30.

Układamy kolejno warstwy: ziemniaki pokrojone w plasterki, mięso, bakłażan. Powinny wyjść dwie pełne warstwy. Na koniec wszystko zalewamy sosem beszamelowym i wstawiamy do rozgrzanego piekarnika na 180 stopni na ok. 60 min – aż wierzch się zarumieni.

musaka 08

musaka 09

musaka 10

musaka 11

musaka 12

Smakuje wybornie!

Psssst! Zarówno lasagne jak i musakę powinno się najpierw schłodzić, a dopiero później równo ukrojoną porcję odgrzać i podać do jedzenia. My oczywiście nie mamy tyle cierpliwości i jemy wyjętą prosto z pieca 😉