Czasy, kiedy w telewizji były tylko dwa kanały na krzyż minęły bezpowrotnie – i dobrze! Czy teraz kiedy wybór nie jest już tak mocno zawężony, jest w niej CO oglądać? Dziś chciałabym Ci opowiedzieć o moim ulubionym wnętrzarskim programie, na którego kolejne epizody czekam z prawie taką samą niecierpliwością jak na kolejny sezon serialu Narcos, chociaż tematyka jakby inna ;).

Zanim napiszę o moich ulubieńcach, chciałabym zapytać Cię, co sądzisz o rodzimych wnętrzarskich produkcjach, które możesz napotkać w telewizji? Czy tak jak ja w większości wypadków jesteś zażenowana poziomem sztuczności? Nie, nie będę rzucać tytułami, bo przecież nie o to chodzi, aby personalnie kogoś linczować, zwłaszcza siedząc za ekranem komputera. Wiesz, co mnie zawsze w naszych programach rozwala? Czas przewidziany na metamorfozę oraz jej efekt końcowy. Rozpiętość czasowa (zwykle 1-3 dni) absurdalnie krótka, a efekt końcowy co najwyżej poprawny, o efekt wow nie ma najmniejszych szans się nawet otrzeć.

Kilka miesięcy wcześniej świetnie problem ujęła Luiza z blogu HomeLikeiLike, zresztą czasami mam wrażenie, że z Luizą jesteśmy jakimiś wnętrzarskimi bliźniakami. Nie dość, że zazwyczaj podoba nam się to samo, to i punkt widzenia na wiele wnętrzarskich zagadnień mamy podobny, jak nie identyczny ;).

Bez zbędnych już dygresji przedstawiam program odcinkowy pod tytułem „Domy z potencjałem”, czyli Joannę i Chipa Gaines, których określa się jako zgrany duet w życiu i w pracy.

Chip i Joanna Gaines – gospodarze programu „Domy z potencjałem” (ang. Fixer Upper).

Chip i Joanna działają głównie na terenie stanu Texas, nierzadko w miejscowości Waco liczącej blisko 113 tys. mieszkańców. Idea programu polega na wydobyciu piękna z nowo nabytych, ale zniszczonych nieruchomości. Jak sami mówią „wybieramy najgorszy dom w najlepszej okolicy i remontujemy go, aż stanie się domem marzeń”.

Każdy odcinek ma swoich bohaterów, dla których jest szukany i remontowany dom. Poszukiwania zawężają się do trzech nieruchomości, spośród których przyszli właściciele mają wybrać swoje nowe lokum. Ile jest w tym prawdy, a ile gry pod publikę nie wiem, ale czy szukając kiedyś mieszkania, obejrzenie wyłącznie kilku nieruchomości pozwoliło Ci podjąć decyzję o inwestycji?

Kiedy już decyzja zostaje podjęta, Klienci spotykają się z Joanną w celu omówienia planowanej metamorfozy w stosunku do budżetu, jaki posiadają. Projekt jest przygotowywany w programie Sketch Up, nie jest to co prawda wizualizacja jeden do jednego, ale sporo jej elementów można później wyłapać w końcowej realizacji. Odcinek w sumie trwa ok. 40 minut i opowiada każdorazowo o remoncie trwającym średnio osiem tygodni. Zauważasz subtelną różnicę? 8 pełnych tygodni (jeżeli po drodze nie ma większych niespodzianek jak wymiana dachu), a nie kilka dni!

Jeżeli program jest Ci znany albo jesteś jego fanem (to ja! To ja!) to z pewnością wiesz, że nie wszystkie pomieszczenia są pokazywane w telewizji. Jaka tajemnica się za tym skrywa? Czy jest tym ograniczony budżet przyszłych właścicieli, czy może coś innego? Podobno wszystkie pomieszczenia przechodzą metamorfozę, jednak te, w których zmiany są jedynie kosmetyczne nie są prezentowane na wizji. Show must go on, a kogo fascynuje jedynie przemalowanie ścian pokoju, zmiana zasłon czy zakup dywanu? Widz przede wszystkim chce zobaczyć pomieszczenia, które przeszły największą przemianę, w których nierzadko były burzone ściany i zrywane podłogi, krótko mówiąc chodzi o efekt Wow, o którym wspomniałam na początku.

Sam styl, w jakim Chip i Joanną przywracają dawną świetność nieruchomościom, jest swoistą mieszanką wybuchową. Zarówno pod względem humoru Chipa jak i jego wygłupów (podobno każdy z nas ma w sobie dziecko 😉 ) oraz pomysłowości Joanny w łączeniu różnych stylów w spójną, unikalną całość. Nierzadko w jej projektach znajdziemy elementy stylu industrialnego, tradycyjnego, rustykalnego czy francuskiego.

W ich realizacjach dosyć często przewija się element dekoracji ścian i sufitów określany przez nich jako „shiplap”. Jest to rodzaj drewnianej deski używany powszechnie w Stanach Zjednoczonych jako element wykończenia elewacji domów, stodół oraz budynków gospodarczych, a jak udowadniają gospodarze programu również wnętrz. Profil każdej deski częściowo pokrywa się z deską obok, tworząc ciemniejszy „kanał” (trochę przypominający na przykład v-fugę) zapewniający ciekawy efekt wizualny.

Mówi się, że Chip i Joanna podobno wylansowali określenie „shiplap”.

Jesteś ciekawy ich realizacji? Niżej znajdziesz kilka moich ulubionych, zarówno ze względu na całokształt jak i same detale. Odcinki programu Fixer Upper są emitowane w każdą środę na kanale HGTV o godz. 22, ale jeżeli o tej porze już smacznie śpisz, nic się nie martw! Powtórki można obejrzeć w weekend.

Sama nie wiem co podoba mi się na tym zdjęciu bardziej. Czy są to ciemne okiennice zestawione z jasnymi oknami, kinkiet, czy może eleganckie drzwi?
Połączenie koloru szafek z kolorem uchwytów, kontrastową podłogą i jasnymi, deskowanymi ścianami to coś, co bardzo do mnie przemawia 🙂
Ciemna i elegancka zabudowa pod schodami świetnie kontrastuje z resztą pomieszczenia.
Krzyżakowy front szafek ala „stodoła” w ostatnim czasie mnie prześladuje. Nie. Nie będę zmieniać frontów szafek w naszej kuchni ;).
Zielony kolor frontów kuchennych – jak często widujesz tak odważne połączenie?
Eleganckie witryny w zestawieniu z industrialnymi elementami. Osobiście nie wybrałabym stołków barowych tego typu ze względu na wygodę, ale sama zabawa stylami bardzo mi się podoba.
Miętowe płytki w kuchni? Czemu nie?!
Oryginalny stół z równie oryginalnymi siedziskami. Mnie chyba nie wystarczyłoby odwagi na zastąpienie krzeseł ławeczką, a Tobie?
Niby biało-szaro, a jednak nie jest nudno!
Jeżeli nie lubisz brać prysznica w samotności ;).
Świetna alternatywa dla łóżek domków, które w ostatnim czasie wiodą prym na kanałach społecznościowych.

Jeżeli post i sama jego tematyka przypadła Ci do gustu daj znać w komentarzach, jeżeli jesteś zarobiona po kokardy, kliknij Lubię to lub podaj dalej.

 

* Więcej zdjęć realizacji znajdziesz w tym miejscu.

* Zdjęcia umieszczone we wpisie pochodzą z portalu Pinterest.