UrządzamyStrona 3

Kupujemy dywan!

by

Wybór oraz zakup dywanu nie powinien być dziełem przypadku, dobrze dobrany zapewni nie tylko komfort użytkowania, ale przede wszystkim zepnie wszystko w całość niczym dobrze dopasowana broszka. Przygotowałam dla Was garść wskazówek jak przygotować się do takiego zakupu: Chwyć za metrówkę Bo na oko to chłop w szpitalu umarł! 😉 Dywany wielkości znaczka pocztowego (mieszczące średnio tylko stolik kawowy) to na szczęście przeżytek, dywan nie powinien być krótszy niż sama sofa – idealnie jeżeli pomieści wszystkie meble strefy wypoczynkowej. Braku poprawności nie zarzucimy …

Czytaj więcej

Przygotuj się na ciepłe dni!

by

Osoba niedoświadczona mogłaby rzec, że to dopiero marzec i z zakupami na taras/balkon można spokojnie poczekać jeszcze kilka miesięcy np. do maja. Wszystko można, co nie można byle z wolna i ostrożna 😉 Wszak można żyć w błogiej nieświadomości aż do rozpoczęcia sezonu grillowego, żeby na miejscu w sklepie piekielnie się rozczarować. Zazdroszczę wszystkim tym, którzy inwestując w wygodę na ciepłe dni potrafią zadowolić się pierwszym lepszym zakupem, bez wcześniej opracowanego planu. Mój plan był następujący: w marcu 2014 wybrać …

Czytaj więcej

Dobry plan to mieć plan – ściana tv

by

Niedokończona ściana telewizyjna w naszym salonie straszy już od bardzo dawna. Dlatego obiecałam sobie, że po tarasie będzie naszym priorytetem. Wszystko niby pięknie, ładnie. Projekt od dawna jest, cegła na ścianie według planu jest tylko….wizja mi się zmieniła. Żebym nie wyszła na całkowitą zołzę co to męża nerwy ma za nic dodam, że to wszystko przez niego! Przez cztery lata (które zaraz miną jak się wprowadziliśmy) mąż prosił tylko o jedno – żebym nie dziamgotała mu o tej ścianie dopóki …

Czytaj więcej

Trzy oblicza konsoli

by

Pamiętacie jeszcze naszą konsolę na holu z drewnianym blatem? To chyba jedyny taki mebel w naszym domu, który musi liczyć się z częstą zmianą aranżacji. Warunek pierwszy to wygoda, a co się za nią kryje? Ano miska na klucze, co by mąż zaraz po przekroczeniu progu domu  nie kładł ich byle gdzie, a w specjalnie wyznaczone miejsce. To się wysiliłam – wiem! 😉 Druga sprawa to estetyka oczywiście. Wiadomo każdy zna jej inne pojęcie, ale ten blog prowadzę między innymi …

Czytaj więcej

Obraz do salonu poproszę!

by

Jeszcze kilka miesięcy temu gdybyście zapytali mnie co jest na pierwszym miejscu listy TO DO w domu bez wahania odparłabym, że zabudowa ściany tv. Oczywiście nadal jest to zakup priorytetowy, jednak w drodze do realizacji tego celu postanowiłam nie rezygnować z drobnych przyjemności 😉 Taką moją zachcianką na ten tychmiast okazał się obraz, a właściwie inkografia Edwarda Dwurnika. Czym jest sama inkografia? Wysokojakościową, cyfrową reprodukcją dzieła artysty przez niego sygnowaną wydawaną zwykle w limitowanym nakładzie. Mnie szczególnie w oko wpadł …

Czytaj więcej

Biało-niebieski zawrót głowy

Paleta niebieskich kolorów chwyciła się mnie już ładny kawałek czasu temu, szczególne miejsce w moim sercu zajmuje jeden z jej odcieni o nazwie navy. Do dziś pamiętam jak wspólnie z koleżankami z forum budowlanego przerzucałyśmy się inspiracjami w tym kolorze oraz snułyśmy plany na wprowadzenie chociaż jego kropli do naszych domów. Części z nas udało się te zuchwałe plany zrealizować, druga zaś część z nas rozkochała się w kolejnych modnych kolorach. W naszym domu niebieskości przybierają na sile, można je …

Czytaj więcej

Ostatnie zakupy – zegar

by

Wracam ! chociaż może nie powinnam ogłaszać tego aż tak hucznie? Zostańmy zatem przy jestem. Moja nieobecność na blogu to głównie wynik nawracającego przeziębienia. Dziś wolna od chusteczek i wszelkiej maści…maści i innych aptecznych dopalaczy chciałabym Wam pokazać mój najnowszy zakup. Krótką zapowiedź dzisiejszego wpisu zaserwowałam Wam na fanpagu, zatem nie przedłużając… zacznijmy od początku 😉 Dawno, dawno temu na otwarciu pierwszego butiku Mint Grey wpadł mi w oko duży zegar ścienny.  Mając wiele innych, priorytetowych wydatków w tym czasie …

Czytaj więcej

O czym kiedyś marzyłam #2

by

Zawsze, kiedy chcę napisać parę słów w temacie brakuje mi czy to komputera czy kartki papieru i odkładam ten wątek na później. Co zabawne rzeczy, o których kiedyś marzyłam, a które już dawno usunęłam z listy TO DO przypominają mi się stopniowo i w najmniej oczekiwanych momentach. Przed Wami kilka kolejnych perełek 😉   Naklejki ścienne To nie tak, że są złe, niemodne a ich posiadanie świadczy o całkowitym bezguściu właściciela. Ok, faktycznie niektóre z nich mogą. Jak niby wytłumaczyć …

Czytaj więcej

ab Fab design – spersonalizowane grafiki

by

Czy mieliście kiedykolwiek problem ze znalezieniem odpowiedniej grafiki do wnętrza? Ja tak – a miało być tak pięknie! Plan był następujący: wejść do sklepu, kupić, powiesić na ścianie i delektować się widokiem. Szybko okazało się, że na naszym rynku nie brakuje do bólu oklepanych tryptyków, panoram wielkich miast czy podobizn Marilyn Monroe – wszędzie to samo.  Minimum własnej inwencji twórczej czy brak odwagi, aby wyłamać się poza oklepany schemat? Chyba nie chcę wiedzieć 😉 . Długo szukałam czegoś do naszego …

Czytaj więcej

Galeria ścienna – czas na zmiany?

by

Dziś zwracam się do Was z prośbą o pomoc i mam nadzieję, że nie zostawicie mnie z tematem samej sobie 😉 Już kilka jak nie kilkanaście miesięcy temu zobaczyłam na blogu koleżanki Home Creations przepiękną, acz prostą w formie galerię ścienną. Galeria została stworzona zgodnie z zasadą prostej linii: Spodobała mi się tak bardzo, że zaczęłam snuć plany w którym miejscu naszego domu mogłabym stworzyć podobną. Jako, że jedną galerię już posiadamy w przejściu z kuchni do holu skupiłam się …

Czytaj więcej