UrządzamyStrona 2

UP: Do tyłu … i do przodu, czyli sypialnia po raz n-ty ;)

by

Jeżeli obserwujesz mój Pinterest to z pewnością zauważyłeś/aś że ostatnio mam apetyt na kolorowe wnętrza. Nie wiem czy to za sprawą tęsknoty za wiosną, Marty z bloga Simplymystyle.pl czy jeszcze innego, nieznanego mi powodu! 🙂 Wnętrza stonowane, choć klasyczne i ponadczasowe zaczęły mnie zwyczajnie nudzić, więc powoli stawiam na kolor. Tym razem w sypialni. Kilka postów już jej poświęciłam, chociaż żadnych spektakularnych zmian jak dotąd nie pokazałam. Jednak to co cieszy mnie najbardziej to fakt, że efekt końcowy jaki planuję …

Czytaj więcej

Konsola w salonie

by

W takich momentach jak ten – czyli kiedy roboty mam po kokardy – zastanawiam się jak to by było opublikować post z nowymi nabytkami, ale z minimalną ilością treści. Jako, że w tym zawieszeniu trwam już prawie miesiąc i nie służy to nikomu 😉 postanowiłam pokazać Wam naszą „konsolę” w salonie w nowej odsłonie. Tylko tyle…i aż tyle, uwierzcie 😉  Z nowości…prawie wszystko 😉  Waza Amelia Waza Plain White Wazonik Clover P.S. Kto mnie znajdzie na tym zdjęciu? 😀  Obłędna, …

Czytaj więcej

Powoli, ale do przodu

by

Tytuł tego posta idealnie wpisuje się w wykończenie naszej sypialni. Żadnych spektakularnych zmian dziś Wam w niej nie zaprezentuję, bo żeby wszystkie moje plany nabrały realnych kształtów trzeba będzie jeszcze poczekać. Ile jeszcze? Jeszcze 😉 Znacie mnie, ciągle coś zmieniam, przestawiam lub dodaję. Na FB się pochwaliłam #SłowoSięRzekło (pamiętacie jak trąbiłam o nowych fierankach? ) tylko jakoś nie po drodze mi było ze zdjęciami. Ale skoro na obfotografowanie nowej aranżacji konsoli znalazłam czas to czemu by nie na to?  W …

Czytaj więcej

Aranżacja konsoli – który to już raz?

by

Mój mąż od dawna mawia, że przestał już liczyć ile razy zmieniałam aranżację na tej konsoli. Przysięgał, że na dobre i niedobre, w zdrowiu i chorobie…and this is my sickness!! Widziały gały co brały 😉  Obecnie widzą to co na poniższych zdjęciach, a poprzednie wersje aranżacje konsoli można podejrzeć TUTAJ i TUTAJ.  Przyznaję wypadłam z rytmu i wyszłam z wprawy czego dowodem są dzisiejsze zdjęcia #smuteczek #najgorzej. Może i nie dostaną tytułu doskonałości roku, ale te drobne zmiany cieszą i jak to u …

Czytaj więcej

Łazienka na szybko

by

Na dziś zaplanowałam zrobienie zdjęć w sypialni po ostatnich niedużych zmianach, ale jak to zwykle moje plany diabli wzięli. Wystarczyło, że na krótką chwilę wychyliłam nos na zewnątrz i stwierdziłam, że przez resztę dnia wchodzi w grę jedynie leżakowanie to i nie pogardziłabym łykiem krzepkiego, krasnoludzkiego trrrrunku! 😉 A skoro post powstaje na leniuszka, czyli nie ma mowy o robieniu i obróbce zdjęć muszę posiłkować się czymś co już jest i czeka od dawna na swój moment. Dziś będzie o …

Czytaj więcej

Nasza kuchnia

by

Dziś zapraszam Cię do naszej kuchni. Kuchnia to pomieszczenie szczególnie mi bliskie, ponieważ nie chodzi tu tylko o gotowanie i przyrządzanie posiłków, ale o całą celebrację momentów z bliskimi. Tak to już u nas jest, choćbym nie wiem jak wystawną ą i ę imprezę wyprawiła w salonie to najlepsza balonga zawsze przenosi się do kuchni. Na początku niewinnie – my dziewczyny – dzielimy się gorącymi ploteczkami przy lampce wina z dala od męskiego grona. Następnie dołączają panowie, bo miało nas nie być …

Czytaj więcej

Taras czyli jak to u nas było…

by

Szczęśliwymi posiadaczami w miarę skończonego tarasu jesteśmy od zeszłego roku. W lutym 2014 roku zastanawialiśmy się na co najlepiej będzie przeznaczyć odłożone fundusze i zdecydowaliśmy, że jeżeli na początku maja udałoby się nam otworzyć sezon tarasowy to idziemy właśnie w tym kierunku. Nie ściana tv, nie kabina prysznicowa tylko właśnie taras. Cały luty zleciał nam na poszukiwaniu kostki, ponieważ nasz taras jest z rodzaju ziemnego i nie ma tu mowy o kładzeniu płytek, a na drewno…cóż nie było nas stać …

Czytaj więcej

Ściana tv – nasza rewolucja

by

Publikacja tego postu znacząco się opóźniła. Wiem. Mam wrażenie, że im większa na mnie presja otoczenia (kiedy fotki, no opublikuj żesz czorcie jeden!) tym bardziej na przekór znajduje coraz to lepsze usprawiedliwienia na to, aby tego nie zrobić.  Ale jesteśmy gdzie jesteśmy, czyli dokładnie w tym miejscu i w tym czasie kiedy to chcę Wam pokazać niedawną zmianę w naszym salonie. Stopniowo robi się co raz przytulniej, a ja doceniam fakt, że nasze wnętrza tak długo dojrzewają.  Ostrzegam: fotki w ilości …

Czytaj więcej

A gdyby tak pomówić o stole?

by

Stół. Zwykle mamy co do niego niemałe oczekiwania, niekiedy wzięte prosto z kosmosu 😉 Tak było i u nas. Zarzekałam się, że na stół krótszy niż 180 cm i węższy niż 100 cm to nawet nie rzucę kątem oka. Pomijam fakt, że te niezbędne 100 cm wbiłam sobie do głowy ze względu na dwie – trzy rodzinne okazje w roku. Na 80 cm także można biesiadować, może nie tak wygodnie jak przy 100 cm, ale tragedii nie ma. Uważam się za bardzo …

Czytaj więcej

Kobieta zmienną jest – aranżacja konsoli raz jeszcze…

Znacie takie powiedzenie „kobieta zmienną jest”? Dobra po co pytam, wiadomo że tak 😉 Nie wiem jak do Was kobietki, ale do mnie pasuje idealnie, bo jak inaczej mogłabym wytłumaczyć mężowi, że nie czas na barierkę balkonową tylko na re-aranżację konsoli na ceglanej ścianie po raz…kolejny? Teraz, już w ten natychmiast! Muszę, chcę i w ogóle to dostanę histerii jak nie zmienię, bo patrzeć już nie mogę. No powiadam Wam oczy bolą i ciśnienie wzrasta do 300/600 na samą myśl …

Czytaj więcej