OgólneStrona 2

#Wrzesień i październik 2014 na Instagramie

by

Wrzesień i październik 2014 to dla mnie dwa bardzo zakręcone miesiące. To miesiące związane ze zmianą pracy oraz licznymi dostawami – teraz mam nadzieję nie dziwi Was moja chwilowa nieobecność na blogu? Żałuję, że nie mam zdjęć właśnie z dostaw towaru, ale nie było czasu na błahostki! Klienci z niecierpliwością i jednoczesnym zaciekawieniem spoglądali na stertę kartonów, a w Mint Grey do przemieszczania służył specjalny szlak – na wspomnienie chce mi się śmiać, ale wtedy do śmiechu mi nie było. …

Czytaj więcej

#Sierpień 2014 na Instagramie

by

Nie miałam czasu, aby zabrać się za zdjęcia z Instagramu…z sierpnia 😉 Z lekkim opóźnieniem publikuję zatem zdjęcia dla mnie w jakiś sposób ważne i miłe (niepotrzebne skreślić). Ósmy miesiąc kalendarza to czas dla nas zawsze wyjątkowy. Od 5-tego do 7-go dnia miesiąca zaliczamy istny maraton uroczystości, składają się nań moje urodziny, nasza rocznica ślubu oraz dzień w którym się poznaliśmy. 1. Moje urodziny i bardzo osobiste życzenia znalezione na biurku po przyjściu do pracy. Britnej zdarza się na mnie …

Czytaj więcej

#Lipiec 2014 na instagramie

by

Założenie własnego profilu na Instagramie było dla mnie krokiem milowym – kolejnym na mojej wyboistej ścieżce ekshibicjonizmu 😉 Coś co niegdyś było dla mnie zbędne, stało się ciekawym dodatkiem. W końcu widząc jakość własnych zdjęć zdecydowałam się zmienić telefon – wszystkie zmiany są po coś, bardzo w to wierzę. Dziś podsumowanie lipca na Insta – wierzcie mi lub nie, ale poprzednie miesiące nie nadają się do publikacji, zresztą sprawdźcie sami! 😉 Jeden z codziennych ałtfitów, trampki i panterka, obowiązkowo zegarek …

Czytaj więcej

Kot – nowy lokator czyli jak się przygotować?

by

Z dzisiejszym postem długo zwlekałam, ponieważ jego tematyka niekoniecznie wpisuje się w tę założoną na blogu. Jednak mały offtopic czasem nie zaszkodzi, prawda? 😉 Nie ukrywam, że jestem kociarą, do tego kompletnie sfiksowaną na punkcie naszych futrzaków, które już wcześniej wam przedstawiałam. Tak bardzo, że kiedy sięgam pamięcią wstecz jak to było, kiedy ich nie było widzę samą pustkę. Co chyba najważniejsze w tym wpisie kieruję go do wszystkich, którzy pytają mnie w prywatnych wiadomościach stając w obliczu konieczności zakupu …

Czytaj więcej

Zmieniamy się dla Ciebie – Wyniki ankiety

by

Na wstępie chciałabym wszystkim serdecznie podziękować za poświęcony czas na wypełnienie ankiety. Starałam się, aby była względnie krótka oraz dostarczyła odpowiedzi na najważniejsze dla mnie pytania– jednak i tak wyszło, że słaby ze mnie socjolog 😉 Płeć W ankiecie wzięło udział 55 osób – same panie. Frekwencja wysoka biorąc pod uwagę jak młody jest to blog – dziękuję! Wiek Zdecydowana większość uplasowała się w przedziale wiekowym 30-40 (60%). Do wieku poniżej 20 lat nie przyznała się żadna osoba, około 25 …

Czytaj więcej

Noworoczne życzenia i postanowienia

by

Na pewno znacie to pytanie „wolisz najpierw dobrą wiadomość czy złą?”. Ja nie będę o to pytać, bo z Nowym Rokiem tak to już jest, że niesie ze sobą jedno i drugie. Po pierwsze chciałam Wszystkim Wam życzyć Wszystkiego Najlepszego! Niech Nowy Rok przyniesie to czego Stary nie zdążył 🙂 Po drugie…Nowy Rok = nowe postanowienia i to jest właśnie ta zła wiadomość. Sama jestem ciekawa ile z moich uda się dotrzymać. W 2014 chciałabym: – wykończyć dom w środku …

Czytaj więcej

Życzenia :)

by

Wszystkim wam życzę spokojnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia. Nie przejmujcie się, że ciasto jest zakalcem, a łazienki nie błyszczą – nie o to chodzi. Spędźcie cudownie ten wyjątkowy czas w Rodzinnym gronie – tego wam życzę. Justyna

Czytaj więcej

Poznajmy się lepiej :)

by

Mnie odrobinę już znacie. W domu jest mąż, ale to wiecie. Dziś przedstawiam wam naszych dwóch pozostałych domowników. Kotki w ilości sztuk 2 są z nami od lutego 2012 i zupełnie nie pamiętam jak to było, kiedy ich nie było. Pupilką męża jest Fionka, pieszczotliwie nazywana przez nas Niusią. Jeżeli Pan wyleguje się na kanapie obowiązkowo trzeba obstawić mu kolana domagając się pieszczot i głębokiego patrzenia w oczy, jeżeli pracuje … patrz wyżej 🙂 Nasza młodsza puchata dupka to Prince, …

Czytaj więcej

K jak Kompromis, czyli jak wykończyć aby siebie nie wykończyć

by

„Oczywiście, że lubię kompromis! Jeżeli druga osoba zgadza się ze mną.” KOMPROMIS – dla mnie słowo klucz w urządzaniu, zwłaszcza jeżeli decyzje podejmuje się wspólnie – również te w kwestii koloru dzbanka. Niełatwo było nam go z mężem wypracować, bowiem na początku podobały nam się zupełnie inne rzeczy i chociaż w kilku kwestiach sumiennie się ze sobą zgadzaliśmy tak w innych ważnych ciągle pojawiały się zgrzyty. Nic bardziej nie doprowadzało mnie do furii kiedy decyzja za pasem, przeczesuję sieć za …

Czytaj więcej