W dzisiejszym poście wstęp jest zbędny, dlatego niżej znajdziecie same konkrety – enjoy!

E14 czy E27? Ale o co chodzi?

Podobnie jak część z Was jeszcze przed kilkoma laty na to pytanie potrafiłam zrobić oczy niczym baran przed rzeźnią nie wiedząc o co właściwie Sprzedawca mnie pyta. To magicznie brzmiące określenie dotyczy szerokości gwintu naszego oświetlenia. 

E27 to obecnie chyba najczęściej spotykane mocowanie pod żarówkę, w skrócie na taką o szerokim gwincie. 

E14 mniej popularne mocowanie pod żarówkę świecową, czyli taką o wąskim gwincie. 

gwint-lampy-e27-e14

gwinty-lamp-stolowych-e14-e27

Wybór abażurów z mocowaniem pod E14 z pewnością jest mniejszy, ale nie niemożliwy do ogarnięcia 😉 Potrzebujesz tylko…

Pierścienia Redukcyjnego do małej oprawki E27/E14

Tak wiele za tak niewiele! Powaga, jak mamę kocham 😉 5,90 zł i ulokowanie abażuru z gwintem E27 na oprawie pod gwint E14 to prościzna. Reduktor wygląda jak zwykle plastikowe kółko nie do końca zamknięte – możemy go stosować zależnie od potrzeb, dzięki temu abażur zachowuje uniwersalne przeznaczenie.

pierscien-redukujacy-do-malej-oprawki-e27-e14

Uwaga! Reduktor dostaniemy w Leroy Merlin Strefa Wnętrz – swego czasu kilka osób w MG było zaangażowanych w zlokalizowanie tego diabelstwa, 1:0 dla nas 😉

Stożek, a może klasyczny? 

Nie mam pewności czy te określenia funkcjonują na naszym rynku na stałe, ale na co dzień właśnie przy użyciu tych dwóch określeń rozróżniam kształty abażurów. 

Który z nich wybierzesz zależy wyłącznie od Ciebie, w końcu jak w tym powiedzeniu „jeden lubi grać na skrzypcach, drugi jak mu nogi śmierdzą” 😉 

Abażur o stożkowatym kształcie będzie znacząco zwężać się ku górze, gołym okiem dostrzeżemy że dolna średnica jest sporo większa od górnej.

Abażur klasyczny również posiada mniejszą średnicę górną niż dolną jednak przejście między tymi rozmiarami jest delikatne i w rezultacie abażur ten wygląda na bardziej płaski. 

Jaką średnicę abażuru wybrać?

Jeżeli nie jesteśmy pewni warto spytać w sklepie czy istnieje opcja wypożyczenia towaru. Najlepiej wybrać różne kształty, kolory oraz rozmiary.

Do filigranowych kinkietów polecam abażury małe np. o trapezowatym kształcie, osobiście nie przepadam za stożkami o średnicy 18 cm, chociaż w niektórych przypadkach prezentują się naprawdę najlepiej. 

Do większości znanych mi kinkietów idealnie pasują stożki o średnicy 20 cm, a kolorystyka? Do wyboru do koloru 😉

Kinkiety długie i wizualnie masywne to zupełnie inna para kaloszy. Do nich gorąco polecam abażury stożkowe o średnicy 22 cm lub jeżeli miejsce i rozstaw pozwala klasyczne o średnicy 25 cm. 

Jaki kolor abażuru? 

Przy wyborze koloru abażuru musimy zadać sobie zajebiście, ale to zajebiście ważne pytanie. Jaką rolę ma pełnić dane oświetlenie? 

Jeżeli chcemy pomieszczenie oświetlić sugeruję kolory jasne: biele, ecru, jasne szarości oraz beże. 

Abażury w ciemnej tkaninie jak czernie i głębokie brązy słabo rozpraszają światło. W zasadzie powinniśmy się przygotować, że efekt będzie raczej dekoracyjny, ponieważ światło będzie skierowane góra-dół. Ciemne kolory abażurów nie spełnią zadania na przykład w łazience w której chcemy wykonać makijaż twarzy – chyba, że lubimy poliki mocno pociągnąć różem 😉

Posiadasz ściany w kolorze szarości? Oprócz oczywistych bieli i czerni z szarością doskonały duet stworzą abażury w kolorze beżowym oraz taupe. Jeżeli brakuje Ci odwagi postaw na abażur z kontrastową lamówką. Metalowa w kolorze srebrnym bądź złotym lub z tkaniny w dowolnym kolorze – możliwości jest całe multum.

Spód biały czy przeźroczysty? 

Wydawać by się mogło błaha sprawa, a jednak nie 😉 Zupełnie inaczej przepuszcza światło abażur np. w kolorze taupe z białym spodem, a inaczej z przeźroczystym. W opcji drugiej zapalony abażur wygląda na sporo jaśniejszy i daje bardzo ciekawy efekt przebijających się ala brokatowych drobinek. 

Przeźroczysty spód moim zdaniem najlepiej prezentuje się na abażurach w kolorze beżowym, taupe oraz jasnoszarym.

 

Jeżeli którejś kwestii nie poruszyłam pisz, w końcu kto pyta nie błądzi 😉